Jerzy Pietrewicz: PEP 2050 dokumentem aktualnym
– Prace nad Polityką energetyczną Polski do 2050 r. trwały długo. Daje to szansę na to, że dokument nie będzie na starcie zdezaktualizowany – mówi Jerzy Pietrewicz, sekretarz stanu w Ministerstwie Gospodarki.

– W ostatnim czasie dużo się dzieje na szczeblu unijnym. Tworzy się nowe podejście do ETS, rynku energii itd. Musimy się pozycjonować wobec tak istotnych projektów i zmian. Przed nami Szczyt Klimatyczny w Paryżu – tam też zapadną ustalenia, które będziemy musieli najprawdopodobniej zaadaptować – wyjaśnia Jerzy Pietrewicz.
– Chcemy, aby energetyka dobrze służyła gospodarce narodowej, jej konkurencyjności i bezpieczeństwu. Wszystko powinno zaczynać się od konsumenta. W ramach takich oczekiwań w PEP2015 pojawiły się trzy cele: bezpieczeństwo, konkurencyjność i ochrona środowiska. Cele te są równoważne, ale ich kolejność nie jest przypadkowa.
Bezpieczeństwo jest najważniejsze – wyjaśnia. – PEP jest osadzona w tej rzeczywistości. Zakładamy ewolucyjny zakres jej zmian, tak by były możliwe do przeprowadzenia jak najniższym kosztem – mówi sekretarz stanu MG.
– Węgiel kamienny oraz brunatny pozostają podstawowymi paliwami, ale wzrastać będzie znaczenie odnawialnych źródeł energii, a w dalszej przyszłości pojawi się energetyka jądrowa – uzupełnił.
Wypowiedź pochodzi z konferencji ECO Summit Energy
Fot. MG