Wiceminister Kurtyka: Oczekujemy szybkiej decyzji w sprawie dyrektywy gazowej
Michał Kurtyka, Sekretarz Stanu w Ministerstwie Energii reprezentował Polskę na posiedzeniu Rady Unii Europejskiej dotyczącym obszaru energii. Spotkanie odbyło się 11 czerwca w Luksemburgu. Podczas posiedzenia zaakceptowano podejście ogólne Rady UE do rewizji rozporządzenia ustanawiającego ACER.

Rozporządzenie dot. ACER (Agency for Cooperation of Energy Regulators - Agencja ds. Współpracy Organów Regulacji Energetyki) to ostatni akt prawny, który wymagał uzyskania akceptacji stanowiska w Radzie UE.
– Cieszę się, że po długiej dyskusji udało się nam porozumieć. Polska od początku negocjacji popierała ambitne, proeuropejskie podejście do tego aktu prawnego. Jesteśmy otwarci na rozmowy z Parlamentem w tej sprawie – komentuje wiceminister Michał Kurtyka.
Strona polska podniosła kwestię rewizji dyrektywy gazowej i zasad funkcjonowania planowanego gazociągu Nord Stream 2.
– Kolejny raz poruszamy tę sprawę na poziomie Ministrów Energii. Jesteśmy rozczarowani, że projekt posiadający szerokie poparcie Państw Członkowskich, Komisji Europejskiej i Parlamentu Europejskiego nie postępuje w Radzie UE – mówi Kurtyka.
Rewizja doprecyzowuje zasady funkcjonowania gazociągów importowych z państw trzecich i dostosowuje zasady funkcjonowania tych gazociągów do zasad europejskiego prawodawstwa ustalonych w 2009 r. Celem tego projektu jest usunięcie luki prawnej, która pozwala kilku firmom, pozostającym w dobrych relacjach z rosyjskim monopolistą, na wykorzystywanie przewag konkurencyjnych na europejskim rynku gazu ziemnego.
– Dalsze opóźnianie prac nad rewizją dyrektywy w celu realizacji polityczno-biznesowego projektu, pokazuje w jaki sposób UE liczy się z głosem Europy Środkowo-Wschodniej 14 lat po akcesji do UE – dodaje wiceszef resortu.
– Praca nad tym dokumentem ukazuje w soczewce słabości procesu legislacyjnego UE. Dostrzegamy szerokie możliwości swobodnej interpretacji tego, jak przebiega dyskusja w Radzie. Polska domaga się decyzji na szczeblu politycznym i rozpoczęcia rozmów z Parlamentem i Komisją – komentuje wiceminister.
Komentarze